czy wiecie ze

czy wiecie ze pies ma trzecia powieke? nie? ja tez nie wiedzialam, dopuki pan weteryniarz nam jej nie pokazal… AAAA!! Biedna Dolly. Miala usuwanie 2 niewypadnietych mleczakow wczoraj wieczorkiem.

poza tym robie projekt nie bardzo majac pojecie o co cho. grunt to nie dac sie zbic z pantalyku udajac ze sie wie o czym sie mowi, a potem szukac po sieci goraczkowo pomocy. serio, jak uda mi sie to napisac, bede z siebie dumna…

chyba ze ktos wie jak sie ustawia checkpointy w aplikacji do renderingu…

 ech,

Opublikowane w: on 31 październik, 2007 at 9:46 am Dodaj komentarz

so called klabing

recepta na depresje jest taka – ma sie kulezanke i ona nie pozwala ci nie isc z nia w tango poprzez zmuszenie cie do wyjscia:)

na drugi dzien miska smieje ci sie sama.

bylam rowniez na “Stardust” w kinie – piekny film:)

Opublikowane w: on 29 październik, 2007 at 8:43 am Dodaj komentarz

czyzby?

ja sie chyba zastrzele. czy to juz zawsze bede tak miala, ze bedzie mi czegos brakowac.

 aaaa

to nie tak mialo byc. czuje sie jak ktos, kto dostal sie na obca planete i nie umie dotrzec do reszty mieszkancow.

fuck

zle mi. po prostu.

Opublikowane w: on 25 październik, 2007 at 10:12 am Komentarze (4)

no i mamy zwyciezce..

Ten klimat to jest teraz to

You float like a feather
In a beautiful world
I wish I was special
You’re so very special

But I’m a creep,
I’m a weirdo
What the hell am I doin here?
I don’t belong here

dosyc szybko ulegam fascynacjom, hmmm

Opublikowane w: on 21 październik, 2007 at 7:30 pm Dodaj komentarz

piatecek

ech, juz lepiej, lepiej:) w sumie tak by sie chcialo, z jednej strony z drugiej lepiej nie…

a zycie jest fajne, szczegolnie w piatek przed weekendem zaplanowanym spotkaniami po brzegi:) spotkaniami zakrapianymi i z singstarem ku uciesze HA!

szczala 

Juz lece:)

Opublikowane w: on 19 październik, 2007 at 7:44 am Dodaj komentarz

a dzis

bo czasami zycie to puree kartoflane

 zesmalcem

mam dzis dola i juz

i chce do slonca

niech mnie ktos kopnie szybko

Opublikowane w: on 18 październik, 2007 at 1:07 pm Komentarze (2)

Marocco cd

to jest jedyny kraj arabski, w  jakim bylam, gdzie jest swiety spokoj – nikt cie nie zaczepia:) I ludzie maja PSY jako zwierzeta domowe:)

bonusik dla futrzaka specially;)

Opublikowane w: on 10 październik, 2007 at 11:01 am Komentarze (6)

Marroco

ech

jak pieknie bylo! Jedyny zgryz – bagaz Alitalia zgubila mi!! I wyladowalam w Casablance w polkozaczkach i jeansach…

Opublikowane w: on 8 październik, 2007 at 1:57 pm Komentarze (2)